Pomagamy Polakom za granicą rozwiązać trudne tematy — udziały, spadki, współwłaściciele. Zdalnie, po polsku, bez konieczności przyjazdu do kraju.
Większość Polaków za granicą ma jeden z tych trzech problemów. Wszystkie mają rozwiązanie.
Odziedziczyłeś/aś mieszkanie lub dom. Nieruchomość stoi pusta albo ktoś tam mieszka. Płacisz podatek, czynsz, rachunki. Nie wiesz jak się pozbyć ciężaru będąc za granicą.
Masz udział razem z rodzeństwem lub innymi osobami. Ktoś blokuje sprzedaż. Albo nikt się nie kontaktuje. Temat wlecze się od lat i nie widać wyjścia.
Nieruchomość ma długi, nieuregulowany stan prawny albo brakuje dokumentów. Każdy miesiąc bezczynności kosztuje. Nie wiesz od czego zacząć.
Cztery kroki. Całość bez powrotu do Polski.
Opowiadasz nam o swojej sytuacji przez Signal, WhatsApp lub Zoom. My analizujemy i mówimy Ci, co możesz zrobić.
Dostaniesz konkretny plan — jakie masz opcje, co się opłaca, ile zajmie, co musisz zrobić samodzielnie (zwykle: minimum).
Działamy w Twoim imieniu przez pełnomocnika. Kontakt z prawnikiem, notariuszem, współwłaścicielami — my bierzemy to na siebie.
Podpisujesz dokumenty (u lokalnego notariusza lub online). Pieniądze trafiają na Twoje konto. Temat zamknięty.
Każda sytuacja jest inna.
Poniżej najczęstsze sprawy z którymi ludzie do nas przychodzą.
Sprzedajemy Twoją nieruchomość przez pełnomocnika. Bez Twojego powrotu do Polski. Organizujemy kupca, notariusza i całą dokumentację.
Skupujemy Twój udział w nieruchomości bezpośrednio — nawet jeśli współwłaściciele się nie zgadzają. Gotówka w krótkim czasie.
Pomagamy przeprowadzić zniesienie współwłasności — ugodowo przez notariusza lub sądowo przez pełnomocnika. Bez Twojego udziału na sali sądowej.
Przeprowadzamy dział spadku zdalnie — przez pełnomocnika. Regulujemy stan prawny, wyjaśniamy kwestie podatkowe i przygotujemy do sprzedaży.
Obsługujemy Polaków mieszkających za granicą w pełni zdalnie — niezależnie od strefy czasowej.
Przez 5 lat odkładałam temat mieszkania po mamie. Myślałam, że muszę wracać do Polski i to zajmie rok. Okazało się że cały proces trwał 7 tygodni i ani razu nie musiałam wsiadać w samolot.
Mieliśmy dom po dziadkach — trójka rodzeństwa, każdy gdzieś indziej. Siostra mieszka w Australii. Wydawało mi się że to nie do rozwiązania. Okazało się że da się i to całkiem sprawnie.
Płaciłem co miesiąc za mieszkanie w Krakowie przez 4 lata bo nie wiedziałem co z nim zrobić. Teraz mam pieniądze ze sprzedaży na koncie i zero stresu. Żałuję tylko że nie zrobiłem tego wcześniej.
Bezpłatna konsultacja. 20 minut. WhatsApp lub Zoom. Powiedz nam co masz — a my powiemy Ci co możesz zrobić.
Odpowiadamy w ciągu 24 godzin w dni robocze · Mówimy po polsku · Bez zobowiązań